Parafia św. Wawrzyńca w Regulicach

pażdziernik 201711środa

Jubileusz fatimski na finiszu

Autor: ks. Jan Piwowarczyk

Jubileusz fatimski na finiszu 10.10.2017 r.

Niecodzienni goście

Bieżący rok przejdzie do historii Fatimy nie tylko z powodu dużej liczby pielgrzymów – według miejscowych samorządowców może być ich nawet 8 mln – ale też form, w jaki docierali oni do tego portugalskiego sanktuarium. W roku jubileuszowym znacząco bowiem zwiększyło się grono przybyszów docierających do tej portugalskiej miejscowości rowerami. Wśród pątników, którzy w tym roku dotarli na jednośladach do Fatimy było m.in. kilku polskich duchownych, a także brytyjski ksiądz Les Whittaker, proboszcz kościoła pw. Matki Boskiej i św. Piotra w East Grinstead, w hrabstwie West Sussex. Aby uczcić stulecie objawień pokonał on na rowerze dystans 2400 km, docierając do Fatimy 13 sierpnia. Brytyjski duszpasterz w przeszłości pokonywał już na terenie Europy znaczne odcinki. W 2007 r. przejechał 800 km w hołdzie nienarodzonym dzieciom, zaś trzy lata później pokonał na swoim rowerze dystans 1770 km ku czci św. Maksymiliana Kolbe i ofiar Holokaustu. Podczas swoich podróży duchownemu udało się zebrać na rzecz działalności pro-life około 1700 funtów.

Wśród licznych duszpasterzy, którzy w roku jubileuszu docierali do Fatimy nie zabrakło też kapłanów w podeszłym wieku oraz chorych. Jak wyjaśniła rzecznik prasowa portugalskiego sanktuarium Carmo Rodeia, zorganizowana tam w dniach 28-30 września pielgrzymka służyła uczczeniu pracy duszpasterzy, którzy „codziennie są obecni w Fatimie, w tym, m.in. tych kapłanów, którzy odprawiają tam Eucharystię oraz spowiadają”. Zaznaczyła, że „kapłani są kategorią świadków uprzywilejowanych przez miłosierdzie i mogą doświadczyć owoców nawrócenia”. Dodała, że w grupie duszpasterzy wyróżniają się ci, którzy „rok po roku, dekada po dekadzie służą w Fatimie jako spowiednicy, wysłuchując licznych spowiedzi i odpowiadając w ten sposób na apel o pokutę, do której wezwała Matka Dziewica”.

Miejsce spotkań

Dobiegający końca rok jubileuszowy był w Fatimie okazją do wielu kongresów, sympozjów naukowych i spotkań religijnych. Jedną z takich inicjatyw było zorganizowane w lipcu Krajowe Spotkanie Liturgiczne, w którym wzięło udział ponad 900 uczestników, zarówno duchownych, jak i świeckich. W jego trakcie przedstawiciele portugalskiego episkopatu podkreślili, że to cyklicznie odbywające się wydarzenie jest inicjatywą promująca „jakość w Kościele”. W tym roku odbywało się ono pod hasłem „Święta Dziewica Maryja w liturgii”, a towarzyszyły mu konferencje oraz spotkania w małych grupach i nabożeństwa. Ordynariusz diecezji Bragança bp João Cordeiro stwierdził, że „inicjatywa ta jest bardzo pożyteczna”, gdyż promuje liturgię, a ta powinna służyć podnoszeniu u wiernych „świadomości obecności Chrystusa w Kościele”. W trakcie dyskusji w Fatimie nie zabrakło krytycznych słów o poziomie przeżywania liturgii przez portugalskie społeczeństwo. Odnotowano, że istnieje swego rodzaju „kryzys liturgiczny”, przejawiający się tym, iż wiele osób nie rozumie „co się dzieje podczas nabożeństw”.

Kolejne Krajowe Spotkanie Liturgiczne odbędzie się w Fatimie pomiędzy 23 a 27 lipca 2018 r. - Do tego czasu wyciągniemy wnioski z zakończonego właśnie spotkania. Pierwsze oceny tegorocznego kongresu zostaną przeprowadzone już we wrześniu br. – zapowiedział ks. Pedro Ferreira, dyrektor Krajowego Sekretariatu Liturgicznego.

Pod koniec września w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej odbyło się także międzynarodowe spotkanie władz 21. sanktuariów maryjnych z Europy. W tegorocznym wydarzeniu w Fatimie udział wzięli m.in. reprezentanci sanktuarium z austriackiego Mariazell, francuskiego Lourdes, szwajcarskiego Einsiedeln, irlandzkiego Knock oraz hiszpańskiej Saragossy. Polskę reprezentowali ojcowie paulini z Jasnej Góry. W trakcie pięciodniowego spotkania, odbywającego się w ramach tzw. Europejskiej Sieci Maryjnej, która zrzesza rektoraty największych sanktuariów maryjnych na Starym Kontynencie uczestnicy zwiedzali miejsca związane z przesłaniem fatimskim, które usytuowane są poza sanktuarium. Goście zobaczyli m.in. wystawę poświęconą stuleciu objawień fatimskich, a także zwiedzili wioskę Valinhos, w której mieszkała trójka małych pasterzy, uczestników objawień z 1917 r. Zaplanowano też wizytę w gaju oliwnym Valinhos koło Fatimy, w którym również miały miejsce objawienia – w 1916 r. ukazał się dzieciom anioł, a rok później Matka Boża.

Jubileusz poza sanktuarium

 Zarówno położone na przedmieściach Fatimy Valinhos, jak i wieś Aljustrel, gdzie mieszkała trójka uczestników objawień z 1917 r., były w tym roku licznie odwiedzane przez wiernych z całego świata. Głównym miejscem wizyt jest działające tam od 1992 r. muzeum-dom, który jest wierną repliką obiektów, w których mieszkali trzej pastuszkowie z Fatimy. Budynek ten sąsiaduje z domem, w którym urodziła się Łucja dos Santos, najstarsza z uczestniczek objawień. Jak ujawniły władze portugalskiego sanktuarium, wśród pielgrzymów, którzy najczęściej docierali do Aljustrel byli poza Portugalczykami, Hiszpanami i Włochami Polacy. W ub.r. do muzeum-domu w Aljustrel dotarło łącznie 13,6 tys. pielgrzymów z całego świata, zaś od początku powstania tego obiektu przed 25 lat zjawiło się tam około pół miliona wiernych.

Uroczystości związane ze stuleciem objawień w Fatimie wykraczają znacznie poza Portugalię. Od kilkudziesięciu lat sanktuarium w kieruje do poszczególnych państw świata figurki Matki Bożej Fatimskiej, które pielgrzymują po poszczególnych diecezjach. W ub.r. dwanaście figurek peregrynowało m.in. po Brazylii, Włoszech, Gabonie, a także Słowenii. Z kolei do końca tego roku figurki z Fatimy odwiedzą m.in. Wenezuelę, Luksemburg, Francję Holandię, Hiszpanię, Czechy i Angolę. Niektóre z podróży odbędą się na terenie portugalskich diecezji.

Jedną z najbardziej medialnych pielgrzymek, szczególnie z uwagi na trwające napięcie polityczne na Półwyspie Koreańskim, jest peregrynacja figury Matki Boskiej Fatimskiej po Korei Południowej. Rozpoczęta pod koniec sierpnia pielgrzymka zakończy się w piątek, 13 października. - Wydarzenie, które obejmie 12 diecezji tego azjatyckiego kraju, jest rezultatem współpracy koreańskiego Kościoła katolickiego i Światowego Apostolatu Fatimskiego. Pierwszą dużą uroczystością jest tam Msza św. oraz nowenna w Fatimskim Sanktuarium Pokoju, położonym blisko granicy między Koreą Południową a Koreą Północną. Potem figura uda się do dwunastu organizacji diecezjalnych Światowego Apostolatu Fatimskiego w Korei Płd., zmieniając miejsce pobytu co trzy dni. Zawsze towarzyszyć jej będzie ksiądz, dwóch wolontariuszy oraz dwie zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Serca Maryi. Figura weźmie również udział w tzw. Festiwalu Stulecia Objawień Matki Boskiej Fatimskiej w Busan, gdzie znajduje się siedziba Światowego Apostolatu Fatimskiego w Korei – ujawniła Carmo Rodeia.

Wizerunek Pani z Fatimy był już dwukrotnie w Korei Południowej: w 1978 r. i w 1998 r. Tegoroczna wizyta służy m.in. wyproszeniu pokoju w regionie, zagrożonego po dojściu do władzy w Korei Północnej Kim Dzong Una. Dyktator, który oficjalnie stanął na czele KRLD w 2012 r., regularnie grozi użyciem broni nuklearnej wobec USA, Japonii i Korei Południowej i przewodzi realizowanym przez Koreę Północną licznym próbom rakietowym.

 

W trosce o najsłabszych

 W ciągu trwającego - od listopada ub.r. do grudnia 2017 r. - roku jubileuszowego nie zabrakło wydarzeń będących niejako kontynuacją wcześniejszego Roku Miłosierdzia. Na terenie portugalskiego sanktuarium mnożyły się inicjatywy służące zwróceniu uwagi na najbardziej potrzebujących. Jedną z takich inicjatyw były letnie kolonie dla dzieci niepełnosprawnych oraz najmłodszych z niedorozwojem fizyczno-umysłowym i ich rodziców. Odbyły się one wraz z warsztatami na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej.

Nie brakowało też wydarzeń związanych z tematem niepełnosprawności poza „murami” portugalskiego miejsca kultu. W maju br. założone przez polskiego duchownego, św. Stanisława Papczyńskiego, zgromadzenie księży marianów uruchomiło w pobliżu fatimskiego sanktuarium czterogwiazdkowy hotel Essence Inn Marianos. Blisko połowa znajdujących się w nowym obiekcie pokojów jest zaadaptowana na potrzeby niepełnosprawnych, a znaczną część personelu stanowią osoby niesprawne ruchowo. Wśród nowatorskich rozwiązań zastosowanych w hotelu jest m.in. technologia „prowadzenia” osób niewidomych za pośrednictwem sygnałów dźwiękowych.

Łącznie w Fatimie i pobliskich miejscowościach, wchodzących w skład gminy Ourem, funkcjonuje obecnie ponad 70 obiektów hotelowych. Większość ich właścicieli spotyka się co roku z władzami portugalskiego sanktuarium, dzieląc swoimi doświadczeniami z przyjmowania pielgrzymów. W tym roku lokalni hotelarze spodziewają się, że liczba zakwaterowanych osób może przekroczyć w Fatimie i pobliskich miejscowościach milion osób, zaś wpływy dla lokalnego sektora być wyższe niż 30 mln euro.

Z opublikowanych w marcu br. badań wynika, że około 70 proc. osób nocujących w hotelach usytuowanych w Fatimie i okolicznych miejscowościach stanowią cudzoziemcy. Większość przybywających do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej zagranicznych pielgrzymów znajduje zakwaterowanie w Fatimie lub w pobliskim Ourem.

Orkiestra i multimedia

Przypadające na 13 października oficjalne zakończenie jubileuszu roku stulecia objawień obfitować będzie w niecodzienne wydarzenia. Jednym z nich jest koncert Orkiestry Fundacji Gulbenkiana. Późnym popołudniem w piątek ta jedna z największych portugalskich orkiestr symfonicznych zagra koncert w bazylice Matki Bożej Różańcowej. - Orkiestrę wesprze chór Gulbenkiana, a całość poprowadzi portugalska dyrygentka Joana Carneiro. W trakcie koncertu będzie miało miejsce pierwsze publiczne wykonanie dwóch dzieł muzycznych poświęconych objawieniom fatimskim: „Salve Regina” autorstwa Portugalczyka Eurico Carrapatoso oraz „The Sun Danced” szkockiego kompozytora Jamesa MacMillana – ujawniła Carmo Rodeia, dodając, że oba dzieła powstały w efekcie wcześniejszego pobytu obu kompozytorów w Fatimie.

Podczas uroczystości stulecia ostatniego objawienia z 1917 r. na terenie sanktuarium w Fatimie odbędą się także pokazy multimedialne dotyczące historii tego miejsca kultu. Prezentacja zawierająca film, pokaz światła oraz dźwięków, będzie mieć miejsce na głównym placu od czwartku do soboty. Każdego dnia na ścianach fatimskiej bazyliki wyświetlane będzie wideo. 12 października emisja rozpocznie się po północy, a w ciągu kolejnych dwóch dni o 21.30.

Oryginalny projekt multimedialny został podzielony na siedem części i zsynchronizowany z emisją światła oraz muzyki. Opowiada on o objawieniach w Fatimie, a także o historii dzieci, które w nich uczestniczyły. W jego trakcie wyświetlane będą m.in. filmy z pobytu papieży w tym portugalskim sanktuarium: bł. Pawła VI, św. Jana Pawła II, Benedykta XVI oraz Franciszka.

Pokazy multimedialne związane z objawieniami fatimskimi nie są nowością. W ub.r. w Aljustrel koło Fatimy, gdzie znajdują się domy trójki uczestników objawień maryjnych z 1917 r., ruszyły wieczorne wycieczki z zastosowaniem efektów multimedialnych. Nowatorska inicjatywa objęła także gaje oliwne w pobliskim Valinhos.

W ostatnim czasie sanktuarium w Fatimie wprowadza coraz więcej rozwiązań multimedialnych. W ub.r. uruchomiono unowocześnioną stronę internetową ze sklepem online, w którym można kupić dewocjonalia, a także pamiątki. W marcu ub.r. miała też miejsce inauguracja gry komputerowej dla dzieci i młodzieży pt. „Gra Pastuszków”. Dostępna jest ona na Apple Store oraz Google Play i polecana dla osób mających więcej niż cztery lata. W trakcie zabawy można wcielić się w postać jednego z pastuszków biorących udział w objawieniach lub chłopca odwiedzającego Fatimę.

 

Czekając na beatyfikację

 

Ostatnim dniom roku jubileuszowego towarzyszyć będą w Fatimie modlitwy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, papieża, który trzykrotnie odwiedził to portugalskie sanktuarium maryjne. 21 i 22 października jego relikwie zostaną wystawione publicznie w miejscach modlitwy. Wydarzenie to ma nie tylko związek ze stuleciem objawień maryjnych w Fatimie, ale też z przypadającym w niedzielę, 22 października, liturgicznym wspomnieniem pochodzącego z Polski papieża. Relikwia św. Jana Pawła II w pierwszej kolejności wystawiona będzie dla wiernych w sobotę w Kapliczce Objawień, gdzie zaplanowana została modlitwa różańcowa. Później trafi ona też do fatimskiej Bazyliki Trójcy Przenajświętszej oraz położonej po sąsiedzku Bazyliki Matki Bożej Różańcowej.

Dwanaście lat po śmierci Jana Pawła II w Portugalii nie słabnie pamięć o polskim świętym. Do dziś wielu Portugalczyków nazywa go „papieżem Fatimy”, a znajdujący się w tej miejscowości pomnik polskiego świętego jest często nawiedzany przez pielgrzymów. Wybudowany krótko po śmierci papieża monument jest dziś jedną z najważniejszych wizytówek tego sanktuarium.

Jan Paweł II po raz pierwszy przybył do Fatimy w maju 1982 r. Wizyta ta była formą podziękowania za ocalone życie w zamachu na Placu św. Piotra w Rzymie z 13 maja 1981 r. W dniu tym przypadało święto Matki Boskiej Fatimskiej, a papież z jej wstawiennictwem wiązał swoje cudowne ocalenie. Jan Paweł II jeszcze dwukrotnie wracał do Portugalii, i za każdym razem do Fatimy: w 1991 i 2000 r. Podczas swojego ostatniego pobytu w tym sanktuarium maryjnym wyniósł na ołtarze Hiacyntę oraz Franciszka Marto, małych uczestników objawień maryjnych w Fatimie.

O ile portugalskie rodzeństwo zostało kanonizowane w tym roku przez papieża Franciszka, to wciąż nieznana jest data możliwej beatyfikacji trzeciej uczestniczki objawień – Łucji dos Santos. 13 lutego w klasztorze Świętej Teresy w Coimbrze zamknięto oficjalnie diecezjalną fazę procesu beatyfikacyjnego karmelitanki, która zmarła tam w 2005 r. w wieku 98 lat. Równocześnie ponad 15 tys. stron świadectw i dokumentów o jej życiu przesłano do Watykanu. Wprawdzie niektóre portugalskie media spekulują, że przekazanie Stolicy Apostolskiej dokumentacji dotyczącej pochodzącej z Fatimy zakonnicy mogłoby przyspieszyć jej beatyfikację, która mogłaby nastąpić jeszcze w tym roku, ale wciąż brakuje konkretów.

Znaczna część studiowanego przez Kongregację Spraw Kanonizacyjnych materiału dotyczącego siostry Łucji to jej korespondencja z tysiącami ludzi z całego świata. Zachowała się ona w ponad 70 walizkach. Treść żadnego ze znajdujących się tam listów nie była podawana w wątpliwość i nie stanowiła problemu dla rozwoju procesu beatyfikacyjnego na szczeblu diecezji w Coimbrze.

Portugalska diecezja, na terenie której zmarła wizjonerka, otworzyła proces beatyfikacyjny w 2008 r., czyli w trzy lata po śmierci siostry Łucji. W jego trakcie przestudiowano 11 tys. listów napisanych przez zakonnicę oraz zebrano 61 świadectw od osób, które ją znały. Jak wyjaśniła siostra Angela Coelho, wicepostulatorka procesu beatyfikacyjnego portugalskiej karmelitanki, diecezjalna faza przedłużyła się nieco z uwagi na bogate zbiory materiałów dotyczących wizjonerki. - Życie siostry Łucji obfitowało w wiele wydarzeń. Konieczne było przestudiowanie wszystkich listów, jakie otrzymała i napisała siostra Łucja w czasie swego życia. To bardzo bogaty zbiór zawierający korespondencję zarówno z wiernymi z całego świata, jak też papieżami, kardynałami i ambasadorami – dodała s. Angela Coelho.

 

Marcin Zatyka

 

pażdziernik 20171niedziela

SPRZĄTANIE KOŚCIOŁA

Autor: ks. Jan Piwowarczyk

SPRZĄTANIE KOŚCIOŁA

 

Oblaszki i Stawy

od 6 do 28 października 2017 roku

 

Piątek (6 października) godz. 1730

lub sobota (7 października), godz. 800              

1. Krystyna MATYSIK                                                                        Chrzanowska

2. Erwina i Marcin KUCIEL                                                                Chrzanowska

3. Wioletta i Paweł PAWELA                                                             Chrzanowska

4. Irena i Leszek KUKLA                                                                    Stawowa

5. Sylwia i Leszek KUKLA                                                                 Stawowa

6. Maria i Bogdan DĘBSCY                                                              Stawowa

7. Aneta i Krzysztof LUSOWICZ                                                       Stawowa

8. Agnieszka i Tomasz ŁUKASIK                                                     Stawowa

 

Piątek (13 października) godz. 1730

lub sobota (14 października), godz. 800 

1. Renata i Krzysztof HAPEK                                                            Stawowa

2. Maria NOWAK                                                                               Chrzanowska

3. Krystyna i Kazimierz KULAWIK                                                     Chrzanowska

4. Jolanta i Dariusz KULAWIK                                                           Chrzanowska

5. Anna i Jacek BENDER                                                                  Chrzanowska

6. Natalia i Łukasz ARKIT                                                                 Chrzanowska

7. Marta i Adam GÓRECCY                                                              Chrzanowska

8. Piotr CIUPEK                                                                                Chrzanowska

 

Piątek (20 października), godz. 1730

lub sobota (21 października), godz. 800   

1. Maria i Dariusz TOMASICZEK                                                        Ks. Łąckiego

2. Aneta i Tomasz MAZGAJ                                                               Ks. Łąckiego

3. Ewa i Waldemar BRZÓZKA                                                            Ks. Łąckiego

4. Kazimiera i Mariusz MALCZYK                                                       Ks. Łąckiego

5. Anna i Wiesław SZCZUREK                                                           Ks. Łąckiego

6. Anna i Jerzy MAZUR                                                                      Ks. Łąckiego 

7. Barbara i Łukasz TRZECIAK                                                          Ks. Łąckiego

8. Anna i Janusz HERÓD                                                                  Chrzanowska

 

Piątek (27 października), godz. 1730

lub sobota (28 października), godz. 800  

1. Jerzy KASPRZYK                                                                          Chrzanowska

2. Elżbieta i Krzysztof BABIK                                                             Chrzanowska

3. Kazimiera GARBIN                                                                        Chrzanowska

4. Renata i Andrzej KOŁACZ                                                             Chrzanowska

5. Halina i Andrzej KOŁACZ                                                              Chrzanowska

6. Iwona i Rafał TOBOŁA                                                                  Chrzanowska

7. Małgorzata i Robert CIUPEK                                                        Chrzanowska

8. Kazimiera i Włodzimierz MALCZYK                                            Al. Jana Pawła II         

 

sierpień 201712sobota

Św. Wawrzyniec

Autor: ks. Jan Piwowarczyk

ŚW. WAWRZYNIEC, DIAKON I MĘCZENNIK

Diakon Wawrzyniec należał niegdyś do najbardziej popularnych świętych. Jednakże historia nie przekazała nam szczegółowych informacji o jego życiu i działalności duszpasterskiej, dlatego też jego osobę możemy poznać tylko z tradycji. Według zachowanych Akt Męczeństwa św. Wawrzyniec miał pochodzić z Hiszpanii, a jego rodzicami byli: Orencjusz i Pacjencja, czczeni jako święci przez mieszkańców miasta Huesca. Nie wiemy, kiedy św. Wawrzyniec pojawił się w Rzymie. Należał jednak do duchowieństwa tego miasta i cieszył się zaufaniem papieża św. Sykstusa II. Właśnie jemu św. Sykstus II powierzył administrację dóbr kościelnych oraz opiekę nad ubogimi Rzymu.

Za panowania cesarza Waleriana (253 - 260) wybuchło nowe prześladowanie chrześcijan. Cesarz wydał edykt, na podstawie którego wszyscy sprawujący w gminach chrześcijańskich jakieś urzędy, mieli być skazywani na śmierć bez postępowania sądowego. Stąd też policja cesarska w dniu 6 VIII 258 r. aresztowała papieża św. Sykstusa II podczas sprawowania Eucharystii w katakumbach. Tego samego dnia ścięto papieża i asystujących mu czterech diakonów. Edykt cesarski nakazywał nie tylko likwidować chrześcijan, ale także mienie kościelne. Nie aresztowano początkowo św. Wawrzyńca, aby wydobyć od niego wiadomości o stanie majątku kościelnego. Czyniono wysiłki ze strony policji, aby zmusić św. Wawrzyńca do przekazania majątku na rzecz władz cesarstwa. Diakon spodziewając się aresztowania
i tortur, rozdał wszystkie pieniądze kościelne ubogim. Kiedy sędzia nakazał św. Wawrzyńcowi wydać skarby kościelne, ten zebrawszy obdarowanych ubogich powiedział, że właśnie ci ludzie są tymi poszukiwanymi skarbami. Sędzia nakazał diakona siec biczami,
a następnie rozłożyć go na kracie i tak przypalać ciało, aż męczony odpowie na zadawane pytanie. Święty nie załamał się podczas męczeństwa, nie wyparł się wiary i odniósł wspaniałe zwycięstwo, oddając życie za Chrystusa 10 VIII 258 r.

Ciało męczennika pochował kapłan św. Justyn. Na jego grobie cesarz Konstantyn Wielki wystawił bazylikę. Imię św. Wawrzyńca weszło do Kanonu rzymskiego (dzisiaj I modlitwa eucharystyczna). Powstało wiele świątyń poświęconych św. Wawrzyńcowi, w samym Rzymie było ich kilkanaście.

Św. Wawrzyniec jest patronem diecezji pelplińskiej, miasta Norymbergi, bibliotekarzy, kucharzy, piekarzy, uczniów, studentów, ubogich, bibliotek, administratorów, straży pożarnych, wszystkich zwodów, które są bezpośrednio związane z ogniem, winnic; wzywano go jako orędownika w chorobach reumatycznych, przy bólu pleców, podczas pożarów. W ikonografii przedstawia się go jako diakona w stroju diakońskim z kratą, na której był męczony; z Ewangelią i Krzyżem; jako rozdającego jałmużnę ubogim (torebka na pieniądze), z palmą męczeństwa.

Liturgiczny obchód ku czci św. Wawrzyńca, diakona i męczennika, przypada na dzień
10 sierpnia i ma rangę święta. W Archidiecezji Białostockiej tylko w parafii Dolistowo obchodzi się uroczystość, ponieważ parafia i kościół noszą imię naszego Patrona. Liturgia mszalna, jak i Liturgia Godzin (t. IV, s. 1035 - 1042) przybliżają nam osobę świętego
i poprzez swoje teksty umożliwiają zanoszenie modlitw do Boga za wstawiennictwem św. Wawrzyńca. W kolekcie mszalnej prosimy miłosiernego Boga, abyśmy miłowali to, co miłował św. Wawrzyniec i tak samo czynili, skoro on z gorącej miłości do Niego wiernie służył ubogim i odważnie poniósł męczeństwo. W modlitwie nad darami oddając cześć św. Wawrzyńcowi prosimy, aby składane podczas Eucharystii dary przyniosły nam zbawienie. Modlitwa po Komunii zawiera prośbę, abyśmy posileni Eucharystią w dzień św. Wawrzyńca, otrzymali bardziej obfite owoce odkupienia. W Liturgii Godzin zamieszczono fragment kazania św. Augustyna wygłoszonego w dzień męczeństwa. Kaznodzieja podkreśla, że św. Wawrzyniec poprzez swoje męczeństwo „zdeptał rozszalały świat, wzgardził jego pochlebstwami, a w ten sposób podwójnie zwyciężył szatana”. Św. Augustyn przypomina też, że św. Wawrzyniec jako diakon w Kościele rzymskim był podczas Eucharystii szafarzem Najdroższej Krwi Chrystusa (Komunii św. pod drugą postacią - wina), w tymże Kościele przelał swoją własną krew dla imienia Zbawiciela. Na innym miejscu św. Augustyn mówi, że tak jak Jerozolima cieszy się diakonem św. Szczepanem, tak Rzym (Kościół zachodni) raduje się swoim patronem św. Wawrzyńcem. Zakończmy nasze rozważania fragmentem hymnu z Nieszporów:

„Ogniem palony, lecz mężnego ducha,

Zwalczył odważnie lęk przed płomieniami,

Pragnął on bowiem z całej głębi serca

Wiecznego życia.

Wszedł więc do nieba uwieńczony chwałą

Świętych aniołów otoczony chórem,

Aby do Boga wznosić swe modlitwy

Za grzesznikami.

Z wielką pokorą prośmy męczennika,

Aby nam wszystkim przyniósł wyzwolenie

Z żaru pokusy i brzemienia winy,

A wiarę wzmocnił”.

Autor opracowania: Ks. Stanisław Hołodok

 

opr. ab/ab  

sierpień 20171wtorek

Rocznica śmierci Kardynała Franciszka Macharskiego

Autor: ks. Jan Piwowarczyk

Kraków: rocznica śmierci kard. Macharskiego 2.08.2017

 

… „Gdy 2 sierpnia 2016 roku Dzwon Zygmunta obwieścił śmierć Kardynała Franciszka Macharskiego, cały Kraków pogrążył się w smutku. Dla wielu współmieszkańców (bo jak sam o sobie mówił, był tylko zwykłym obywatelem Krakowa) jego odejście było wielką stratą. Odszedł nie tylko duszpasterz, ale także wielki autorytet krakowian” – wskazują organizatorzy wydarzenia w zaproszeniu skierowanym do melomanów. Kard. Macharski znany był ze swojej miłości do muzyki. Często odwiedzał filharmonię, był słuchaczem koncertów muzyki sakralnej w krakowskich kościołach, również u św. Katarzyny na Kazimierzu.

Kard. Franciszek Macharski odszedł rok temu, w święto Matki Bożej Anielskiej, 2 sierpnia. Kraków żegnał swojego arcybiskupa w czasie kilkudniowych uroczystości pogrzebowych. W wystawionej dla mieszkańców miasta Księdze Kondolencyjnej wyrażano ból i smutek, ale także wdzięczność za życie i posługę zmarłego metropolity krakowskiego.

„Eminencjo, wierzę głęboko, że teraz Aniołowie trzymają Cię za ręce, tak jak Ty w kwietniu 2011 r. trzymałeś mnie za rękę, gdy ciężko chory przebywałem w Centrum Onkologii. Twoje słowa, gesty, niewyobrażalna pokora, zrozumienie, dały mi wówczas tak wiele, że nie jestem w stanie tego wyrazić” – czytamy w jednym ze wpisów. „Kraków już nie będzie taki sam”, „Odeszło do Pana wielkie serce Krakowa”, „Byłeś osobą bliską każdemu”, „Byłeś wielki, jesteś wielki i pozostaniesz wielki” – mówią kolejne.

Repatriantka z Kazachstanu dziękowała kardynałowi za ochrzczenie dzieci, a mieszkańcy jednej z parafii – za obecność i pomoc w czasie powodzi. Anonimowy Andrus zapisał: „Ty Andrusie! - tak mnie nazywałeś. Będziesz w niebie, Franciszku. Będę się modlił”.

Po odejściu kard. Macharskiego papież Franciszek napisał: „Przewodził Kościołowi w Krakowie w niełatwych czasach politycznych i społecznych transformacji, z mądrością, ze zdrowym dystansem do rzeczywistości, dbając o poszanowanie godności każdego człowieka, o dobro wspólnoty Kościoła, a zwłaszcza o zachowanie żywej wiary w sercach ludzi”.

Ojciec Święty wspominał również odwiedziny w szpitalu u ks. kardynała podczas swojej wizyty w Krakowie z racji Światowych Dni Młodzieży. „W tym ostatnim etapie życia był bardzo doświadczony cierpieniem, które znosił z pogodą ducha. Również w tym doświadczeniu pozostał świadkiem zawierzenia dobroci i miłosierdziu Boga. Takim pozostanie w mojej pamięci i modlitwie” – wyznał papież.

 

Franciszek Macharski urodził się 20 maja 1927 roku w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 2 kwietnia 1950 roku z rąk kard. Adama Stefana Sapiehy. Studiował też teologię we Fryburgu w Szwajcarii.

29 grudnia 1978 r. został mianowany biskupem, dzień później – arcybiskupem metropolitą krakowskim. Sakrę biskupią przyjął 6 stycznia 1979 roku z rąk papieża Jana Pawła II. Uroczysty ingres do katedry wawelskiej odbył się 28 stycznia 1979 r. 30 czerwca 1979 roku został kreowany kardynałem.

W latach 1979-1994 kard. Franciszek Macharski był wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Pełnił funkcje przewodniczącego Komisji ds. Nauki Katolickiej i Komisji ds. Apostolstwa Świeckich. Należał do watykańskich kongregacji: ds. Biskupów, ds. Duchowieństwa, ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego oraz ds. Wychowania Katolickiego.

Na emeryturę przeszedł w 2005 roku. Od tego czasu mieszkał na terenie sanktuarium Ecce Homo św. Brata Alberta w Krakowie.

Kardynał Franciszek zmarł 2 sierpnia 2016 r., spoczął w krypcie katedry wawelskiej.

 

kwiecień 201727czwartek

Jan XXIII i Jan Paweł II

Autor: ks. Jan Piwowarczyk

3 lata temu Jan XXIII i Jan Paweł II zostali ogłoszeni świętymi …

 

… Przed Mszą św. wierni zebrani na Placu św. Piotra odmówili po włosku Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Poszczególne części Koronki przeplatane były fragmentami homilii bł. Jana Pawła II z kanonizacji s. Faustyny Kowalskiej, z których pierwszy odczytano po polsku, a także dwóch przemówień bł. Jana XXIII o miłosierdziu Bożym.

 

Święci Kościoła powszechnego

 

Po Litanii do Wszystkich Świętych prefekt Kongregacji ds. Kanonizacyjnych, kard. Angelo Amato w towarzystwie postulatorów, ks. prałata Sławomira Odera, odpowiedzialnego za proces kanonizacyjny bł. Jana Pawła II oraz o. Giovangiuseppe Califano OFM, odpowiedzialnego za proces Jana XXIII, podeszli do papieża i trzykrotnie poprosili o przystąpienie do kanonizacji błogosławionych.

"Ojcze Święty, Święta Matka Kościół usilnie prosi, aby Wasza Świątobliwość zaliczył do katalogu świętych błogosławionych Jana XXIII i Jana Pawła II i aby jako tacy mogli być czczeni jako święci przez wszystkich wiernych" - powiedział kard. Amato, prosząc o kanonizację po raz pierwszy.

Na te słowa papież odpowiedział: "Bracia najmilsi, wznieśmy nasze modlitwy do Boga Ojca Wszechmogącego przez Jezusa Chrystusa, aby za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny i wszystkich świętych wspierał swoją łaską to, czego uroczyście dokonujemy. Wysłuchaj Panie łaskawie nasze prośby, aby to, co czynimy przez naszą posługę, podobało się Tobie i przyczyniło się do rozwoju Kościoła. Przez Chrystusa Pana naszego".

Prosząc po raz drugi kard. Amato powiedział: "Ojcze Święty, umocniony jednomyślną modlitwą Kościół Święty jeszcze usilniej prosi, aby Wasza Świątobliwość zaliczył tych swoich wybranych synów do katalogu świętych". Na te słowa Franciszek odpowiedział: "Przyzywajmy więc Ducha Ożywiciela, aby oświecił nasz umysł i aby Chrystus Pan nie pozwolił swojemu Kościołowi błądzić w tak ważnym dziele".

Trzecią z próśb poprzedzono śpiewem hymnu do Ducha Świętego - Veni Creator Spiritus. Po ostatniej prośbie papież wygłosił formułę kanonizacyjną: "Na chwałę Świętej i Nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia wiary katolickiej i wzrostu życia chrześcijańskiego, na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także Naszej, po uprzednim dojrzałym namyśle, po licznych modlitwach i za radą wielu naszych Braci w biskupstwie orzekamy i stwierdzamy, że błogosławieni Jan XXIII i Jan Paweł II są świętymi i wpisujemy ich do katalogu świętych, polecając, aby odbierali oni cześć jako święci w całym Kościele".

Po tych słowach rozległy się rzęsiste brawa, także w sektorze dziennikarskim na dachu kolumnady okalającej Plac św. Piotra.

Zaraz potem przy wtórze pieśni "Wychwalajcie Pana, śpiewajcie Panu" na ołtarz wniesiono relikwie obydwu świętych: relikwiarze - z krwią Jana Pawła II i z fragmentem skóry Jana XXIII, pobranej podczas jego ekshumacji przed beatyfikacją w 2000 r.

Relikwie papieża Roncallego do ołtarza niosło sześć osób, w tym krewni: Letizia Roncalli Beltramino Roncalli, Maria Roncalli, Flaviano Roncalli, burmistrz Sotto il Monte oraz prezes stowarzyszenia Jana XXIII. Relikwie papieża Wojtyły niosło też sześć osób, w tym uzdrowiona przezeń prawniczka z Kostaryki - Floribeth Morez Diaz oraz Julka Lipińska z Konina, Andrea Maria Moubarak, Giuseppe Tett, Veronica de Andreis, Julia Desilets.

Następnie kard. Amato w imieniu całego Kościoła poprosił, aby Ojciec Święty polecił wydać list apostolski o dokonanej kanonizacji. "Tak zarządzamy" - odpowiedział krótko Franciszek.

 

Odważni pasterze XX wieku, papieże Soboru Watykańskiego II

 

”Byli kapłanami, biskupami i papieżami dwudziestego wieku. Poznali jego tragedie, ale nie byli nimi przytłoczeni. Silniejszy był w nich Bóg” – powiedział Franciszek o Janie Pawle II i Janie XXIII w homilii podczas Mszy św. kanonizacyjnej. Podkreślił, że nowi święci dawali swoimi pontyfikatami świadectwo Bożej dobroci i miłosierdzia. Jana Pawła II nazwał „papieżem rodziny”, podkreślając, że sam Wojtyła chciał być tak właśnie zapamiętany.

Papież zaznaczył, że obaj święci przewodnicy Kościoła mieli odwagę być blisko człowieka i jego trudności. Głosili Bożą dobroć i miłosierdzie, dostrzegając w każdym cierpiącym Jezusa: „Nie wstydzili się ciała Chrystusa, nie gorszyli się Nim, Jego krzyżem. Nie wstydzili się ciała swego brata (...)” - przypomniał kaznodzieja.

Nawiązując do obchodzonej w tym dniu Niedzieli Miłosierdzia Bożego powiedział, że wyniesieni na ołtarze papieże „mieli odwagę oglądania ran Jezusa, dotykania Jego zranionych rąk i Jego przebitego boku”. Podkreślił, że to właśnie rany Chrystusa znajdują się w centrum święta Bożego Miłosierdzia. „Rany Jezusa są zgorszeniem dla wiary, ale są również sprawdzianem wiary. Dlatego w ciele Chrystusa Zmartwychwstałego rany nie zanikają, lecz pozostają, gdyż rany te są trwałym znakiem miłości Boga do nas (...)” – oświadczył Ojciec Święty.

Zaznaczył, że dzięki świętym Janowi Pawłowi II i Janowi XXIII Kościół mógł doświadczać entuzjazmu pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej, żyjącej w Jerozolimie – pierwotnego Kościoła, żyjącego w miłości, miłosierdziu, prostocie i braterstwie. Święci papieże byli bowiem przepełnieni radością i nadzieją Zmartwychwstania, którą przekazywali obficie wiernym. "Św. Jan XXIII i św. Jan Paweł II współpracowali z Duchem Świętym, aby odnowić i dostosować Kościół do jego pierwotnego obrazu, który nadali mu święci w ciągu wieków” – zaznaczył papież. Podkreślił też odwagę i siłę, z jaką nowi święci mierzyli się z trudnościami swoich czasów.

Przypomniał dalej, że obaj jego poprzednicy realizowali w Kościele niezwykle istotne misje. Dziełem pontyfikatu Jana XXIII był Sobór Watykański II, któremu przyświecał obraz pierwotnego Kościoła – prostego i pełnego miłości. „Zwołując Sobór, Jan XXIII okazał taktowne posłuszeństwo Duchowi Świętemu, dał się Jemu prowadzić i był dla Kościoła pasterzem, przewodnikiem, który sam był prowadzony. To była jego wielka posługa dla Kościoła. Był papieżem posłuszeństwa Duchowi Świętemu” – powiedział Franciszek.

Wyraził nadzieję, że obaj papieże duchowo towarzyszą toczącemu się procesowi synodalnemu dotyczącemu rodziny i wspierają go. „Niech ci obaj nowi święci pasterze Ludu Bożego wstawiają się za Kościołem, aby w ciągu tych dwóch lat procesu synodalnego był on posłuszny Duchowi Świętemu w posłudze duszpasterskiej dla rodziny. Niech nas obaj nauczą, byśmy nie gorszyli się ranami Chrystusa, abyśmy wnikali w tajemnicę Bożego Miłosierdzia, które zawsze żywi nadzieję, zawsze przebacza, bo zawsze miłuje” – zakończył homilię Ojciec Święty.

Modlitwę Wiernych odmówiono w pięciu językach: hiszpańskim, arabskim, angielskim, chińskim i francuskim. Modlono się o pokój i ustanie nienawiści na świecie, za grzeszników i błądzących, w obronie życia oraz za ludzi kultury, nauki i rządzących. Po francusku modlitwę wypowiedziała siostra Marie Simon-Pierre Normand, uzdrowiona za wstawiennictwem Jana Pawła II, który to cud posłużył do jego beatyfikacji.

 

Realizujcie ich nauczanie!

 

W wieńczącej uroczystość modlitwie Regina Caeli Franciszek wezwał do uczczenia pamięci świętych papieży przez wypełnianie ich nauczania. Podziękował za obecność papieżowi-seniorowi Benedyktowi XVI, a także kardynałom, biskupom i kapłanom za udział w koncelebrze. Wyraził wdzięczność oficjalnym delegacjom z różnych krajów, "przybyłym, aby złożyć hołd dwóm papieżom, którzy wnieśli trwały wkład do sprawy pokoju i rozwoju narodów". Podziękował też władzom włoskim "za cenną współpracę" przy organizacji tego wydarzenia.

Zwracając się do pielgrzymów z diecezji Bergamo i Krakowa, papież zaznaczył, że najlepszym sposobem uczczenia obu nowych świętych będzie wierne wypełnianie ich nauczania.

Na zakończenie pozdrowił wszystkich pielgrzymów zgromadzonych na Placu Św. Piotra i w innych miejscach Rzymu oraz tych, którzy wzięli udział w tych uroczystościach za pośrednictwem radia i telewizji. Oddzielnie pozdrowił chorych i osoby w podeszłym wieku, którzy - jak przypomniał - byli szczególnie bliscy nowych świętym.

Po modlitwie Franciszek raz jeszcze podszedł do papieża-seniora i podziękował mu za przybycie. Potem żegnał się z oficjalnymi gośćmi m.in. z prezydentem Komorowskim i jego małżonką Anną.

Uroczystość zakończyła się długim przejazdem papieża między sektorami wiernych, którzy wznosili na jego cześć okrzyki: "Viva il Papa!" - "Niech żyje papież!".

We Mszy św. kanonizacyjnej uczestniczyły 93 oficjalne delegacje państwowe. Wśród nich były 24 głowy państw, m.in. prezydenci Włoch i Polski, Giorgio Napolitano i Bronisław Komorowski, którzy reprezentowali kraje pochodzenia nowych świętych papieży. Byli też legendarny przywódca "Solidarności" i były prezydent Lech Wałęsa oraz polski premier Donald Tusk.

Przybyli też prezydenci i szefowie rządów m.in. Bułgarii, Bośni i Hercegowiny, Chorwacji, Francji, Libanu, Litwy, Paragwaju, Hondurasu, Słowacji, Słowenii i Węgier. Wśród koronowanych głów obecni byli: była belgijska para królewska Albert II z żoną Paolą, król Hiszpanii Juan Carlos z żoną Sofíą, wielki książę Luksemburga Henryk oraz książę Liechtensteinu Jan-Adam II. Unię Europejską reprezentowali przewodniczący: Rady Europejskiej - Herman van Rumpuy i Komisji Europejskiej - José Manuel Barroso.

Przybyły także delegacje innych wyznań i religii: Kościołów prawosławnych, anglikańskiego, społeczności islamskiej i 20 delegatów judaizmu, wśród nich naczelny rabin Polski dr Michael Schudrich. Ponadto obecni byli są przedstawiciele wspólnoty żydowskiej z USA, Włoch, Izraela i Argentyny.

W kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II wzięli też udział dwaj bliscy przyjaciele papieża Franciszka: rabin Abraham Skórka z Buenos Aires i Claudio Epelman - dyrektor wykonawczy Latynoamerykańskiego Kongresu Żydowskiego.

Podczas Eucharystii, komunii na Placach - św. Piotra i Piusa XII udzielało 600 kapłanów. Dalszych dwustu udało się do wiernych znajdujących się na via della Conciliazione.

Uroczystości kanonizacyjne relacjonowało 2259 dziennikarzy z 64 krajów.

Za bezpieczeństwo 800 tys. pielgrzymów na Placu św. Piotra i na okalających go ulicach odpowiadało 10 tys. agentów; przygotowano też 31 polowych ambulatoriów i ponad 80 zespołów pomocy lekarskiej. Za pośrednictwem mediów kanonizację śledziło ok. dwóch miliardów ludzi na całym świecie.

 

 

pażdziernik 201625wtorek

INSTRUKCJA DOTYCZĄCA POCHÓWKU

Autor: ks. Jan Piwowarczyk

Instrukcja „Ad resurgendum cum Christo”

 dotycząca pochówku ciał zmarłych oraz przechowywania prochów 

w przypadku kremacji.

 1. Aby zmartwychwstać z Chrystusem, należy umrzeć z Chrystusem, należy “opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana” (2 Kor 5,8). W instrukcji Piam et constantem z dnia 5 lipca 1963 roku, ówczesne Święte Oficjum ustanowiło, by “wiernie dochowywać zwyczaju grzebania ciał wiernych zmarłych”, dodając jednak, że kremacja nie jest “sama w sobie sprzeczna z religią chrześcijańską” i aby nie odmawiano już sakramentów i uroczystości pogrzebowych tym, którzy poprosili o kremację po śmierci, pod warunkiem, że wybór ten nie był podyktowany wolą “odrzucenia chrześcijańskich dogmatów, albo w duchu sekciarskim, albo też pod wpływem nienawiści wobec religii katolickiej i Kościoła”.1 Owa zmiana dyscypliny kościelnej została później wprowadzona do Kodeksu Prawa Kanonicznego (1983) oraz do Kodeksu Kanonów Kościołów Wschodnich (1990).

Tymczasem praktyka kremacji rozpowszechniła się znacząco w dużej liczbie krajów, ale jednocześnie rozpowszechniły się także nowe idee, sprzeczne z wiarą Kościoła. Po dokładnym wysłuchaniu Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych oraz licznych Konferencji Episkopatów i Synodów Biskupich Kościołów Wschodnich, Kongregacja Nauki Wiary uznała za właściwe opublikować nową Instrukcję, w celu potwierdzenia przyczyn doktrynalnych i duszpasterskich, dla których preferuje się pochówek ciał, oraz wydać normy dotyczące przechowywania prochów w przypadku kremacji.

2. Zmartwychwstanie Jezusa jest kulminacyjną prawdą wiary chrześcijańskiej, głoszoną jako zasadnicza część Tajemnicy Paschalnej od samych początków chrześcijaństwa: “Przekazałem wam to, co przejąłem: że Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem: i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu” (1 Kor 15,3-5).

Przez swoją śmierć i zmartwychwstanie, Chrystus uwolnił nas od grzechu i dał nam dostęp do nowego życia: “Jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca, także i my możemy wkroczyć w nowe życie” (Rz 6,4). Ponadto, Chrystus zmartwychwstały jest początkiem i źródłem naszego przyszłego zmartwychwstania: “Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli...; i jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni” (1 Kor 15,20–22).

Jeśli prawdą jest, że Chrystus wskrzesi nas “w dniu ostatecznym”, jest również prawdą, pod pewnym względem, że już zmartwychwstaliśmy z Chrystusem. Przez chrzest bowiem jesteśmy zanurzeni w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa i sakramentalnie do Niego upodobnieni: “jako razem z Nim pogrzebani w chrzcie, w którym też razem zostaliście wskrzeszeni przez wiarę w moc Boga, który Go wskrzesił” (Kol 2,12). Zjednoczeni z Chrystusem przez chrzest, już teraz uczestniczymy w sposób rzeczywisty w życiu Chrystusa zmartwychwstałego (por. Ef 2,6).

Dzięki Chrystusowi w chrześcijaństwie śmierć ma znaczenie pozytywne. Kościół w liturgii modli się: “Albowiem życie Twoich wiernych, o Panie, zmienia się, ale się nie kończy, i gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki, znajdą przygotowane w niebie wieczne mieszkanie”.2 Z chwilą śmierci dusza zostaje oddzielona od ciała, ale w zmartwychwstaniu Bóg przywróci niezniszczalne życie naszemu przekształconemu ciału, jednocząc je ponownie z naszą duszą. Również w naszych czasach Kościół wezwany jest do głoszenia wiary w zmartwychwstanie: “Zmartwychwstanie zmarłych jest wiarą chrześcijan: wierząc w nie nimi jesteśmy”.3

3. Idąc za starodawną tradycją chrześcijańską, Kościół usilnie zaleca, by ciała zmarłych chowane były na cmentarzu lub w miejscu świętym.4

We wspomnieniu śmierci, pogrzebania i zmartwychwstania Pana, tajemnicy w świetle której objawia się chrześcijański sens śmierci,5 pochówek jest przede wszystkim najbardziej odpowiednią formą wyrażenia wiary i nadziei w zmartwychwstanie ciała.6

Kościół, który jak Matka towarzyszył chrześcijaninowi podczas jego ziemskiej pielgrzymki, ofiaruje Ojcu, w Chrystusie, dziecko Jego łaski i powierza ziemi jego śmiertelne szczątki w nadziei, że zmartwychwstanie w chwale.7

Grzebiąc ciała wiernych zmarłych, Kościół potwierdza wiarę w zmartwychwstanie ciała8 i zamierza uwydatnić wysoką godność ludzkiego ciała, jako nierozłącznej części osoby, której historię to ciało współdzieli.9 Nie może zatem pozwolić na postawy i obrzędy, które uwzględniają błędne pojęcie śmierci, postrzeganej zarówno jako ostateczne unicestwienie osoby, jak i chwilę jej fuzji z matką naturą lub ze wszechświatem, jako etap w procesie reinkarnacji, lub też jako ostateczne wyzwolenie z ”więzienia” ciała.

Ponadto pochówek na cmentarzach lub w innych miejscach świętych właściwie odpowiada współczuciu i szacunkowi, jakie należą się ciałom zmarłych wiernych, które przez chrzest stały się świątynią Ducha Świętego i którymi, “jak narzędziami i naczyniami, w sposób święty posłużył się Duch Święty, aby dokonać wielu dobrych dzieł”.10

Sprawiedliwy Tobiasz wychwalany jest za zasługi zdobyte wobec Boga przez to, że grzebał zmarłych,11 a Kościół uważa pochówek zmarłych za dzieło miłosierdzia wobec ciała.12

Na koniec wreszcie pochówek ciał wiernych zmarłych na cmentarzach lub w innych miejscach świętych sprzyja pamięci i modlitwie za zmarłych ze strony rodziny i całej wspólnoty chrześcijańskiej, jak też czczenia męczenników i świętych.

Przez pochówek ciał na cmentarzach, w kościołach czy na terenach do tego przystosowanych, tradycja chrześcijańska strzegła wspólnoty między żywymi i umarłymi, i przeciwstawiała się tendencji ukrywania lub prywatyzowania wydarzenia śmierci oraz znaczenia, jakie ma ona dla chrześcijan.

4. Tam, gdzie przyczyny typu higienicznego, ekonomicznego lub społecznego prowadzą do wyboru kremacji - wyboru, który nie może być sprzeczny z jasno wyrażoną wolą zmarłego, lub z jego wolą niebezpodstawnie domniemaną - Kościół nie dostrzega przyczyn doktrynalnych, by zakazać takiej praktyki, jako że kremacja zwłok nie dotyka duszy i nie uniemożliwia boskiej wszechmocy wskrzeszenia ciała, a więc nie zawiera obiektywnego zaprzeczenia doktryny chrześcijańskiej na temat nieśmiertelności duszy i zmartwychwstania ciała.13

Kościół nadal preferuje pochówek ciał, jako że w ten sposób okazuje się większy szacunek zmarłym; kremacja jednak nie jest zakazana, “chyba że została wybrana z powodów sprzecznych z nauką chrześcijańską”.14

W przypadku braku motywacji sprzecznych z doktryną chrześcijańską, Kościół, po odprawieniu uroczystości pogrzebowych, towarzyszy w kremacji przez właściwe wskazówki liturgiczne i duszpasterskie, dokładając szczególnej troski, by unikać wszelkiego rodzaju skandalu czy obojętności religijnej.

5. Kiedy z uzasadnionych przyczyn dokonuje się wyboru kremacji zwłok, prochy zmarłego muszą być przechowywane z zasady w miejscu świętym, czyli na cmentarzu, lub jeśli trzeba w kościele albo na terenie przeznaczonym na ten cel przez odpowiednie władze kościelne.

Od samego początku chrześcijanie pragnęli, by ich zmarli byli obiektem modlitw i wspomnień wspólnoty chrześcijańskiej. Ich groby stawały się miejscami modlitwy, pamięci i zadumy. Zmarli wierni są częścią Kościoła, który wierzy we wspólnotę “tych, którzy pielgrzymują na ziemi, zmarłych, którzy jeszcze oczyszczają się, oraz tych, którzy cieszą się już szczęściem nieba; wszyscy łączą się w jeden Kościół”.15

Przechowywanie prochów w miejscu świętym może przyczynić się do zmniejszenia ryzyka odsunięcia zmarłych od modlitwy i pamięci krewnych i wspólnoty chrześcijańskiej. W ten sposób ponadto unika się możliwych sytuacji zapomnienia czy braku szacunku, jakie mogą mieć miejsce przede wszystkim po przeminięciu pierwszego pokolenia, jak również nieodpowiednich czy przesądnych praktyk.

6. Z wyżej wymienionych powodów przechowywanie prochów w miejscu zamieszkania nie jest dozwolone. Jedynie w przypadku ważnych i wyjątkowych okoliczności, zależnych od uwarunkowań kulturalnych o charakterze lokalnym, Ordynariusz, w porozumieniu z Konferencją Episkopatu lub Synodem Biskupów Kościołów Wschodnich, może udzielić zezwolenia na przechowywanie prochów w miejscu zamieszkania. Prochy jednak nie mogą być rozdzielane między poszczególne ogniska rodzinne i zawsze należy zapewniać im szacunek oraz odpowiednie warunki przechowywania.

 7. Aby uniknąć wszelkiego rodzaju dwuznaczności o charakterze panteistycznym, naturalistycznym czy nihilistycznym, nie należy zezwalać na rozrzucanie prochów w powietrzu, na ziemi lub w wodzie albo w inny sposób, ani też przerabianie kremowanych prochów na pamiątki, biżuterię czy inne przedmioty, pamiętając, że w stosunku do tego typu postępowania nie można brać pod uwagę przyczyn higienicznych, społecznych czy ekonomicznych, które mogą prowadzić do wyboru kremacji.

8. W przypadku gdy zmarły notorycznie żądał kremacji i rozrzucenia własnych prochów w naturze z powodów sprzecznych z wiarą chrześcijańską, należy, zgodnie z prawem, odmówić przeprowadzenia uroczystości pogrzebowych.16

W czasie audiencji udzielonej w dniu 18 marca 2016 roku niżej podpisanemu Kardynałowi Prefektowi, Ojciec Święty Franciszek zatwierdził niniejszą Instrukcję, przyjętą podczas Sesji Zwyczajnej w tej Kongregacji w dniu 2 marca 2016 roku, i polecił ją opublikować.

 Rzym, w siedzibie Kongregacji Nauki Wiary, 15 sierpnia 2016 roku, w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Gerhard Kard. Müller

Prefekt

 

Luis F. Ladaria, S.I.

 Arcybiskup tytularny Thibica

 Sekretarz

 

____________________

 

[1] AAS 56 (1964), 822-823.

 

2 Mszał Rzymski, Prefacja o zmarłych, I.

 

3 Tertulian, De resurrectione carnis, 1,1: CCL 2, 921.

 

4 Por. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1176, § 3; kan. 1205; CCEO, kan. 876, § 3; kan. 868.

 

5 Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 1681.

 

6 Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 2300.

 

7 Por. 1 Kor 15,42-44; Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 1683.

 

8 Por. Święty Augustyn, De cura pro mortuis gerenda, 3, 5: CSEL 41, 628.

 

9 Por. Sobór Watykański II, Konstytucja duszpasterska Gaudium et spes, nr 14.

 

10 Por. Święty Augustyn, De cura pro mortuis gerenda, 3, 5: CSEL 41, 627.

 

11 Por. Tb 2, 9; 12, 12.

 

12 Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 2300.

 

13 Por. Najwyższa Święta Kongregacja Świętego Oficjum, Instrukcja Piam et constantem, 5 lipca 1963: AAS 56 (1964), 822.

 

14 Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1176, § 3; por. Kodeks Kanonów Kościołów Wschodnich, kan. 876, § 3.

 

15 Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 962.

 

16 Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1184; Kodeks Kanonów Kościołów Wschodnich, kan. 876, § 3.

 

[01683-PL.01] [Testo originale: Polacco]